Jak wiecie, pod koniec kwietnia rozpoczęłam pracę, a coś w niej jeść trzeba ;) W maju było to dość w kratkę ze względu na matury, ale teraz będzie regularnie, choć i tak nie pracuję codziennie :) Uzbierałam kilka lunchbox'ów, więc postanowiłam podzielić się z Wami moimi pomysłami na to, co można zabrać ze sobą na wynos. Nie jest to nic wyszukanego, bo preferuję...
Miałam okazję okazję ostatnio przeczytać książkę Karolina odNowa autorstwa Karoliny i Macieja Szaciłło. Z pewnością swoją recenzję muszą zacząć od tego, na co zawsze zwracam uwagę, choć wiem, że nie jest to najważniejsze, a mianowicie wygląd. Książka jest naprawdę bardzo ładnie wydana, zdjęcia są wspaniałe, wszystko jest przejrzyste, co wpływa na to, że zdecydowanie przyjemniej się ją czyta. Książka podzielona jest na pięć...
Dwa tygodnie temu zakończyłam FBW nr 2, którego podsumowanie znajdziecie tutaj. Potem był tradycyjnie cały tydzień odpoczynku, który świetnie wpływa na moje ciało i wracam do treningów ze zdwojoną siłą. Jednak w trakcie matur jakoś nie miałam głowy, by zaplanować sobie jakąś kolejną siłówkę, więc w zeszłym tygodniu luźno wybierałam jakieś filmiki z interwałami. Przede mną jeszcze ustna matura z angielskiego, ale do...
Dawniej nie miałam problemów z włosami. Były ładne, długie, naturalnie gładkie i miękkie, choć nie używałam niczego poza pierwszym lepszym szamponem. Jednak wraz z wiekiem i dojrzewaniem moje włosy zaczęły się puszyć, wysuszać i odstawać, choć nie poddawałam ich żadnym szkodliwym zabiegom. Nigdy ich nagminnie nie prostowałam ani nie suszyłam. Robię to tylko okazjonalnie kilka razy w roku. Mam naturalny kolor, nigdy ich...
Tydzień temu skończyłam ten plan. Pisałam o nim tutaj. Podsumowanie dopiero teraz, co było spowodowane całym tygodniem matur. Ćwiczyłam tradycyjnie 3x w tygodniu, a w dni niesiłowe były interwały, bieganie czy pilates. Ze względu na fakt, że te jakieś 2 miesiące trzymam się jednej rozpiski treningu siłowego, to pomiędzy stawiam na różnorodność. To, że plan mi się podobał, chyba nie muszę mówić. To...
Kwiecień za nami. Czas na maj i matury :D Dwie już za mną, jeszcze kilka zostało ;) Kwiecień był udanym miesiącem mimo ostatnich powtórek do matury. Ukończyłam szkołę średnią ze średnią 5.3. Najwyższą w szkole! Tak, tak, chwalę się! Szczycę się tym, gdzie się da, bo jestem z siebie niesamowicie dumna! :) Poszłam pobiegać pierwszy raz w tym roku, rozpoczęłam pracę, odwiedziłam Maggie...
Kolejny miesiąc za nami. Oczywiście nawet nie wiem, kiedy zleciał ;) Pod względem treningów było dobrze, powiedziałabym, że nawet bardzo dobrze. Moim priorytetem był jak zawsze trening siłowy, a pomiędzy jakieś interwały, cardio czy pilates. Lubię różnorodność. Trzymam się jednego planu siłówki przez jakiś czas, więc pomiędzy nimi lubię urozmaicać treningi. W tym miesiącu poszłam pobiegać pierwszy raz w tym roku. Pogoda była...