Wiem, że rzadko ostatnio tu bywam, ale niestety zbliżająca się matura robi swoje ;) Z moich obliczeń wynika, że jeszcze tylko 13 dni (bez świąt i weekendów) do wystawienia ocen, czyli do większego luzu :D Potem odpadnie ten cały szkolny chaos i nadmiar sprawdzianów. Zostaną jedynie jakieś ostatnie powtórki do matury, a wraz z nastaniem 1 maja rozpoczynam odpoczynek. Nie będę się wtedy...
Jestem rzadziej na blogu i tak będzie dopóki nie skończę szkoły w kwietniu. Potem mimo matur będę miała więcej czasu, by wrócić do regularnego blogowania, bo jednak odpadnie szkoła ;) Jak na razie bardziej aktywna jestem na Facebooku i Instagramie. Od dawna chciałam wypróbować babeczek z ciecierzycy i zbierałam się za to, zbierałam i zebrać nie mogłam. Cierpię ostatnio na deficyt czasu. Doba jest zdecydowanie...
Jak wiecie teraz mam tygodniową przerwę po poprzednim treningu siłowym, która trwa do niedzieli. Taki totalny rest naprawdę mi sprzyja i pozwala całkowicie zregenerować siły. Jednak czas na kolejny plan z ciężarami. Od poniedziałku zaczynam FBW nr 2 z forum SFD. Miałam ten trening na oku jakiś czas, przyjrzałam się dokładniej w ciągu tego tygodnia i postanowiłam, że to on będzie tym kolejnym....
Mam za sobą kolejny trening siłowy. Tym razem był to trening dla średnio zaawansowanych #1 z piłką swiss, o którym pisałam tutaj. Ćwiczyłam 5x w tygodniu: 3x siłowo i 2x pilates. Ten zestaw bardzo mi się podobał, ale nie wiem czy w ogóle znajdę kiedyś taki, który mi się nie spodoba. Po prostu uwielbiam ciężary ;) Nie zajmuje dużo czasu. Spokojnie mieściłam się...
źródło Większość kobiet lubi się malować i robi to na co dzień. Jest wiele takich, które bez makijażu nie wyjdą z domu. Ale co zrobić, gdy jednak idziemy na siłownie? Malować się czy nie? Myślę, że opinii jest mnóstwo i każda kobieta robi to, co uważa. Absolutnie nie neguję chodzenia tam w makijażu, bo sama to robię. W dalszej części posta więcej o...
Kolejny miesiąc za nami. Kolejny, który zleciał zdecydowanie za szybko. Przez ferie się trochę leniłam, ale potrzebowałam odpoczynku. Teraz zostały tylko 2 miesiące do matury, podczas których nie będzie już czasu na lenistwo. Oczywiście nie weźcie mnie za jakąś, która obsesyjnie chce się do niej przygotowywać za wszelką cenę ;) Owszem, zależy mi na dobrych wynikach, ale zależy mi również na sobie i...
Kolejny miesiąc za nami. Luty nie był szczególnie intensywny, bo jak sami wiecie, postawiłam na połączenie ciężarów z pilatesem. Miałam pewne powody, aby nieco odpuścić i wyluzować w treningach. Wyszło mi to jedynie na dobre. Luty minął mi głównie na treningu siłowym dla średnio zaawansowanych z piłką swiss, o którym pisałam tutaj. Bardzo fajny trening, ale więcej Wam o nim opowiem za jakiś...