Jak pewnie sami zauważyliście, ostatnio rzadko piszę coś na blogu. I nie jest to spowodowane brakiem pomysłów na posty, ponieważ w wersjach roboczych czeka wiele tematów. Szczerze Wam powiem, że po prostu mam ostatnio jakiś gorszy okres w swoim życiu. Czuję się mniej zmotywowana do czegokolwiek, na wiele rzeczy nie mam ochoty, a napisanie czegoś na blogu to ostatnia rzecz, jaka przyszła mi...
Często wśród moich znajomych toczą się dyskusje, co właściwie oznacza życie studenckie. Czy to tylko pójście na uczelnię, czasem nauczenie się czegoś na zajęcia i imprezowanie do rana? Rodzinka też mnie nieraz wypytuje co ja w zasadzie robię w tym Poznaniu, gdy fizycznie nie siedzę na Politechnice. Postanowiłam zatem stworzyć na tej podstawie dzisiejszy post z tej serii. Wyjeżdżając na studia do Poznania,...
Dzięki blogowaniu poznałam mnóstwo naprawdę cudownych osób. I zawsze będę powtarzać, że te znajomości to coś najwspanialszego, co dało mi prowadzenie bloga 😊 Tak poznałam moją cudowną Pati Pat-Dream ❤ Wczoraj miałam urodziny i w tygodniu dostałam od niej przepiękny prezent. Postanowiłam podzielić się z Wami, co znalazłam w środku. Najbardziej urzekł mnie sposób zapakowania słodkości! Skończyłam 21 lat, więc słodkości było dokładnie 21. Każdy...
Wraz z nowym semestrem, nadszedł czas na nowy plan treningowy :D Tym razem znów w formie splita. Ta forma jednak najbardziej mi odpowiada :) Zmieniłam nieco połączenie partii mięśniowych. Biceps przeniosłam do treningu pleców, zaś barki do klatki i tricepsa. W treningu nóg wróciłam do przysiadów ze sztangą. Miałam od nich małą przerwę. Cały czas pracuję nad mobilnością i mój przysiad jest coraz...
Pojawiły się już kiedyś posty tego typu i bardzo Wam się podobały. Często dostawałam od Was pytania, dlaczego taka forma wpisów nie pojawia się częściej, bo trafia w Wasze gusta i chcielibyście od czasu do czasu zobaczyć jak wygląda mój dzień. Na ogół zapominam, aby robić zdjęcia przez większość czasu, ale tym razem się postarałam i mam dla Was mój cały dzień w...
Nie było treningowego podsumowania stycznia, bo nie za bardzo było się czym chwalić. Miałam dwa tygodnie przerwy w treningach, które były spowodowane dużym natłokiem zaliczeń i projektów. Mam swoje priorytety, no i studia są zdecydowanie ważniejsze :) Jednak za siłownią oczywiście strasznie tęskniłam i od lutego już wróciłam na swoje tory. Pierwsze dwa tygodnie byłam w Poznaniu, więc ćwiczyłam na siłowni. Był to...