Na pewno każdy z Was słyszał przynajmniej kilka razy, że waga nie jest miarodajna, jeżeli chodzi o nasze efekty i progres sylwetki. Jak najbardziej się z tym zgadzam, co wynika z mojego własnego doświadczenia. Zdecydowanie lepszą metodą jest mierzenie się, chociaż ja i z niej zrezygnowałam. Najważniejsze dla mnie jest to, co widzę w lustrze czy na zdjęciach. Swoją drogą regularne robienie sobie...
Pierwsza sesja za mną. Wszyscy straszyli wokół, że to coś takiego mega strasznego. Trzeba noce zarywać, a i tak czasu nie starcza. Idę na politechnikę to tam to już w ogóle będzie pogrom. To ja chyba pomyliłam wszechświaty, bo dla mnie to nie było w sumie nic nadzwyczajnego :D W sumie w lutym nie miałam wielu egzaminów, bo jedynie trzy. Jednak nie zarywałam...
Nieraz zbierałam się za napisanie tego typu posta, ale potem uznawałam, że w zasadzie po co. Jednak gdy ostatnio powstał utwór stworzony przez Szparagi i inne YouTuberki dla hejterów, to stwierdziłam, że jednak napiszę ;) Nieważne czy prowadzisz bloga, kanał na YouTube, profil na Facebooku/Instagramie czy jesteś osobą, która nawet nie udziela się w sieci, każdy choć raz spotkał na swojej drodze jakiegoś hejtera....
Zmieniasz swój styl życia. Decydujesz się zacząć trenować i zdrowo odżywiać. Pomału budujesz sylwetkę, jakiej pragniesz. Zyskujesz pasję i sposób na życie. Kochasz to, co robisz. Z czasem efekty wizualne naprawdę stają się dodatkiem. Miło jest, gdy ciało się zmienia. A może masz już ciało swoich marzeń, ale ćwiczysz dalej. Dlaczego? Jestem prawie pewna, że z tego samego powodu co ja. Po prostu...
Na naszej stronie Bezbolesne usuwanie cukru z diety był konkurs, w którym do wygrania były batony od firmy Zmiany Zmiany. My jako organizatorki również dostałyśmy paczkę 18 batonów do testów. Spróbowałam już każdego smaku i muszę powiedzieć, że się zakochałam! Nie spodziewałam się, że będą aż tak pyszne! Sprawdzałam też już, gdzie można je w Poznaniu kupić stacjonarnie :D Firma Zmiany Zmiany oferuje zdrowe batony najwyższej...
Nie wiem jak Wam, ale mnie najlepsze pomysły przychodzą do głowy bardzo niespodziewanie i w przeróżnych miejscach. Przedwczoraj, gdy wracałam w Poznaniu z dworca pkp do mieszkania, naszło mnie, że mam ochotę na babeczki kopiec kreta i w mgnieniu oka jakoś pojawiła się w głowie wizja ich fit wersji :D Okazało się, że stworzenie ich w zdrowszej odsłonie jest banalnie proste, a nigdy...
W ostatnim podsumowaniu treningowym pisałam, że w planach mam zmniejszenie ilości treningów w tygodniu. Tak też zrobiłam. Już przez grudzień ćwiczyłam 4-5x w tygodniu, a nie 6x jak prawie zawsze. W styczniu w ogóle postawiłam na 3-4x w tygodniu i przy takiej ilości mam zamiar pozostać w najbliższym czasie. Mimo intensywnych treningów w dużej ilości zaczęłam zauważać, że robię się jakaś nieco rozlazła....