Ulubieńcy sierpnia 2014

9/05/2014

Kolejny miesiąc za nami. Sierpień minął mi bardzo dobrze. Odpoczęłam i zrelaksowałam się przed nowym rokiem szkolnym. Już teraz wiem, że ten rok będzie bardzo intensywny, pełen pracy i nauki. Mam nadzieję, że jednak to się opłaci i skończy sukcesami w maju ;) Zapraszam na ulubieńców.


Trening: Pure Fire

źródło
W tym miesiącu najlepszym treningiem był Pure Fire. Miałam okazję pójść do Pure Jatomi dzięki jednodniowej wejściówce. Jest to niezwykle intensywny i fantastyczny trening! Składa się z 3 obwodów: 45s pracy, 15s odpoczynku. Z tego co pamiętam stacji było 10 bądź 11. Ćwiczenia, które wybrała instruktorka to m.in. burpees, przysiady z wyskokiem na piłce bosu, wyciskanie hantli siedząc na piłce swiss czy ćwiczenie z kettlem. Dało w kość, ale na końcu czułam się niezwykle spełniona :)


Produkt spożywczy: Miód gryczany

W końcu udało mi się dorwać miód gryczany i od razu stał się moim ulubionym! Ma dość specyficzny smak i nie każdemu może smakować, jednak dla mnie jest boski. Nadawał idealny smak potrawom czy wodzie z cytryną. Musiałam się powstrzymywać przed wyjadaniem go ze słoiczka :D


Posiłek: Kukurydziane pierogi oraz kaszka kukurydziana na mleku


Moja mama postanowiła ostatnio robić od rana pierogi. Jak ona to i ja! Jednak ja wybrałam mąkę kukurydzianą. Muszę Wam powiedzieć, że ze wszystkich, które jadłam, jak na razie te są najlepsze. Na dodatek nieświadomie wyszły mi bezglutenowe ;) Przepis wkrótce na blogu.
Kaszkę kukurydzianą zakupiłam dzięki wielu pochlebnym opiniom Maggie. Długo nie mogłam jej znaleźć, ale w końcu ją dorwałam i zakochałam się od pierwszego kęsu! Smakuje bosko i mogłabym ją jeść cały czas.


Film: Mój przyjaciel Hachiko

źródło
Długo zbierałam się za obejrzenie tego filmu, aż w końcu pewnego wieczoru włączyłam go i obejrzałam z mamą. Obie jesteśmy nim zachwycone! To niewiarygodne, że miłość psa do jego właściciela może być tak ogromna. Film jest wspaniały i niezwykle wzruszający. Będę go przeżywać jeszcze bardzo długi czas.


Serial: Przyjaciółki

źródło
Nie lubię polskich seriali. Zdecydowanie wolę amerykańskie. Wolę ich piękny dla mnie język i akcent oraz ich pomysły na fabułę. Jednak Przyjaciółki bardzo przypadły mi do gustu! Za namową mojej przyjaciółki zaczęłam oglądać. Tak się wciągnęłam, że nadrobiłam wszystkie odcinki i teraz z niecierpliwością, czekam aż nowy sezon pojawi się w TV. Opowiada o losach czterech przyjaciółek. Moją ulubioną bohaterką jest Zuza (pierwsza od lewej) - piękna i niezależna pani dyrektor w banku, dla której kariera jest priorytetem. Zdecydowanie mogłabym mieć takie życie jak ona :D
Po przeczytaniu bardzo dużej ilości książek w lipcu, w sierpniu miałam na nie mniejszą ochotę i poświęciłam się właśnie serialom i filmom. Dopiero pod koniec miesiąca sięgnęłam po coś do czytania i przeczytałam 3 książki, 936 stron.

Przedstawię Wam w tym miesiącu tylko posty najchętniej czytane na moim blogu. Nie chodzi o to, że nic mnie nie zachwyciło na innych blogach, ale chyba jakoś nie zwracałam na to szczególnej uwagi. 
  1. Mix zdjęciowy #10 
  2. Ulubieńcy lipca 2014 
  3. Top 3 aktywnego, zdrowego życia 
  4. Podsumowanie aerobowego treningu siłowego z piłką swiss 

A jacy są Wasi ulubieńcy sierpnia? :)

25 komentarze

  1. Nie widziałam filmu ale tylko dlatego że słyszałam że płacz murowany :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jest murowany :D Ale naprawdę warto obejrzeć :)

      Usuń
  2. Wypróbuję Pure Fire przy najbliższej okazji, bo zapowiada się rewelacyjnie :)

    Filmu nie oglądałam, ale jak wyżej, słyszałam, że potrzeba wielkiego pudełka chusteczek :D

    Mi kaszka kukurydziana w ogóle nie podeszła, taka papka i bez smaku. Do tego przetworzone to cholerstwo, więc chyba koniec końców wyląduje w śmietniku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy ma inny smak :) Pure Fire koniecznie musisz wypróbować, daje nieźle w kość :) do filmu koniecznie weź paczkę chusteczek :D

      Usuń
  3. Film obejrzę na pewno, zwłaszcza, że mam teraz trochę czasu na oglądanie filmów :) Kaszkę kukurydzianą też pokochałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno warto go obejrzeć :) daj znać jak Ci się podobał :)

      Usuń
  4. Miód gryczany uwielbiam i sprawiłam sobie mały zapas. Hachiko to wspaniały film. Pierwszy pies pojawił się w moim domu przed moimi narodzinami i nie wyobrażam sobie nie mieć przy sobie psa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie zostałam wychowana ze zwierzęciem, niemniej jednak od zawsze je kochałam :)

      Usuń
  5. Pierożki są cudowne- takie żółte, wyglądają mega smacznie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i są smaczne! musisz kiedyś wpaść jak zrobię znowu ;) choć nie wiem kiedy, bo robienie ich zżera mi nerwy :D

      Usuń
  6. kaszka kukurydziana :D danie mojej 4 latki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. danie z mojego dzieciństwa odkryte teraz na nowo ;)

      Usuń
  7. Pierogi mają super kolor! :)
    Nie oglądałam filmu, ale myślę, że płacz byłby murowany. Uwielbiam zwierzęta. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie oglądałam tego filmu, a słyszałam że do płakania, a ja lubię czasami tak sobie posmarkać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto sobie przy nim posmarkać ;) przepiękny film :)

      Usuń
  9. Tym filmem byłam równie zachwycona jak Ty : )))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba nie może być inaczej :) cudowna historia!

      Usuń
  10. uwielbiam Pure, teraz juz wiem ze jak bede w poznaniu to na bank bede odwiedzac :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie również się tam podobało :)

      Usuń
  11. Ojoj te pierogi z kaszą kukurydzianą muszę być fantastyczne;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierogi są robione nie na kaszce, a na mące kukurydzianej ;) niemniej jednak są fantastyczne w smaku :)

      Usuń
  12. Chodzę do Pure od kilku miesięcy. Generalnie fajna siłownia, ale źle traktują ludzi czasem :/
    www.mspela.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Instagram

FACEBOOK

Obserwatorzy